wtorek, 18 lutego 2014

leżę 
a niebo nade mną - czarne
od myśli zabrudzone
wezmę szczoteczkę
posprzątam
z miliona słów kulkę stworzę
która w kruka zmieniona odleci
i wtedy spokojnie zasnę
bo tak wypada
snem cichym spokojnym

lecz nudnym ?

wracaj mój kruczy przyjacielu
mrokiem zasiej mnie z powrotem
bo już wiem że bez ciebie
zwykły żywot będę wiodła
a tego już nie chcę




*oczywiście wszelkie prawa zastrzeżone xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz